Jak kupować używane samochody? Poradnik.

Jak kupować używane samochody? Poradnik.

2016-07-04 19:50 Michał Walasik
 

Wg. danych statystycznych, w obecnym 2016 roku do naszego kraju może zostać sprowadzonych nawet 1 milion używanych pojazdów z krajów zachodniej Europy. Statystyka nie kłamie, liczba pojazdów rejestrowanych w Urzędach Komunikacji ma rosnącą tendencję zwyżkową i wskazuje na rekord od czasu wejścia Polski do Unii Europejskiej. Dzisiejsza dynamika życia przeciętnego Polaka całkowicie zmieniła się na przestrzeni ostatnich 20 lat. Podróżujemy częściej i dalej. Mamy większe wymagania. Szukamy pracy i ją podejmujemy, będąc w stanie przemieszczać się na większe odległości. Do tego wszystkiego niezbędnym jest samochód osobowy. Mało kto 20 lat temu mógł sobie wyobrazić ile samochodów będzie poruszać się po krajowych drogach. Chyba każdy kto myśli o byciu posiadaczem samochodu, zastanawia lub zastanawiał się nad tym jak długo ten mu posłuży. Najspokojniejszym można być gdy samochód kupuje się w salonie nowy i pachnący nowością. Gwarancja wraz z pakietem AC i assistance daje prawdziwy komfort psychiczny wyruszając w długą trasę. Niestety nie każdy może sobie pozwolić na zakup nowego pojazdu. W praktyce większość Polaków poszukuje 4 kółek wśród ogromnej puli dostępnych na rynku używanych aut. Poszukiwanie w miarę bezpiecznej, dobrej oferty to nie lada sztuka. Na rynku jest ogromna ilość pojazdów uszkodzonych po poważnych naprawach, zaniedbanych lub wyeksploatowanych. Jak wielką umiejętnością jest zakup dobrego używanego samochodu dowiadujemy się podczas poszukiwań a niekiedy niestety już po zakupie. Jest wiele różnych porad, mitów i praktyk dotyczących kupowania. Nic jednak nie zastąpi zdrowego rozsądku i logicznego myślenia podczas poszukiwań czyli PRZED ZAKUPEM. Podstawową sprawą jest uświadomienie sobie tego, że każdy pojazd może się za chwilę zepsuć lub jakiś jego element jest krańcowo wyeksploatowany. Nawet sprzedający nie musi sobie o tym zdawać sprawy. Powinniśmy prześwietlić oglądany pojazd najlepiej jak to tylko jest możliwe. Dlaczego jest to takie ważne? Otóż wytaczanie sporów prawnych wobec sprzedającego jest bardzo drogie i ciężkie do pozytywnego zakończenia, wymaga wiele siły, cierpliwości, a opłacalne jest praktycznie w przypadku droższych pojazdów. Podczas poszukiwań zawsze trzeba mieć na myśli to, że sami jesteśmy odpowiedzialni za podjęcie decyzji o zakupie danego pojazdu, więc zachowanie zimnej głowy przy poszukiwaniach jest na wagę złota.
 

1. Fundusze na samochód.

Ilość pieniędzy jaką chcemy przeznaczyć na samochód, niezależnie od wartości pojazdu powinna uwzględniać podstawowe czynności, które wykonuje się po zakupie. Trzeba pamiętać, że wliczać trzeba wykupienie OC (oraz ewentualnie AC), przerejestrowanie pojazdu, wymiana filtrów , płynów oraz w większości przypadków, kompletu rozrządu silnika. Całość prawdopodobnie przekroczy 1000PLN więc nie jest to mała kwota. Warto wymienić przede wszystkim komplet rozrządu niezależnie od wartości pojazdu. Jeśli silnik ma pasek rozrządu i ten zerwie się (silników tzw. bezkolizyjnych jest niewiele na rynku) to wtedy czeka nas powrót na lawecie, szereg problemów i wielkich wydatków, które ciężko oszacować. Branie za pewnik wszystkiego co powie nam sprzedający jest bardzo ryzykowne. Warto mieć jeszcze zapas gotówki na ewentualne proste naprawy bo trafienie na idealny pojazd jest mało prawdopodobne.
 

2. Jakiego modelu szukać?

Nie warto ograniczać się do jednego modelu pojazdu, czy nawet do jednej marki. Przy poszukiwaniach warto wybrać kilka modeli pojazdów, które się nam podobają i które odpowiadają nam ceną, przestrzenią, wyposażeniem czy gabarytami. Przed wybraniem konkretnych modeli warto przejrzeć w internecie szczegółowe raporty o interesujących nas modelach z których dowiemy się jak ich użytkownicy sami oceniają je w użytkowaniu, co najczęściej się w nich psuje, jakie mają wady i zalety. Spoglądając na opinie popularnych w Polsce przede wszystkim niemieckich marek pojazdów można zauważyć, że nie zawsze pod tą popularnością ukrywa się bezawaryjność i oszczędność. Należy obalać mity, że samochody zaczynające się na F są złe a najlepszy silnik to 1.9TDI. Może okazać się, że samochód, który tak bardzo nam się podoba z wyglądu, ma niewygodne fotele, ma niedostateczną widoczność kierowcy, nie spodoba się nam pozycja kierowcy lub jest zbyt mały w środku. Podczas poszukiwania pojazdu, np. w komisie samochodowym, warto obejrzeć inne modele, usiąść za kierownicą i sprawdzić czy nam one pasują. Może się okazać, że spodoba się nam coś innego niż pierwotnie zakładaliśmy. Skupienie się na jednym modelu bardzo ogranicza nam ilość egzemplarzy dostępnych w naszej okolicy dlatego warto wybrać kilka modeli co znacząco podwyższy prawdopodobieństwo znalezienia egzemplarza wartego zakupu.
 

3. Cena pojazdu a wymagania w praktyce.

Jeśli szukamy nieuszkodzonego pojazdu to niezależnie od ceny, czy to samochód o wartości 5 tyś.PLN czy 25 tys.PLN, trzeba mieć pewność, że samochód jest sprawny technicznie i posiada aktualne badania techniczne. Nie można dać sprzedającemu wymusić na sobie sposobu myślenia, który tłumaczy każdą wadę lub usterkę tym, że jest to samochód używany. Każda wada jest wadą a każda usterka jest usterką. Usunięcie tych wad kosztuje i należy brać to pod uwagę przy zakupie. W każdym samochodzie jest szereg elementów eksploatacyjnych, które zużywają się tak samo w 3 letnich samochodach jak i 15 letnich, np. klocki hamulcowe czy sprzęgło lub końcówki układu kierowniczego. Jeśli chcemy by kupiony samochód był sprawny, wszystkie naprawy powinny być wykonywane na bieżąco. Jeśli sprzedawca oferuje pojazd, w którym jest cały szereg zużytych i wymagających naprawy części to prawdopodobnie nie warto się zastanawiać nad zaniedbanym egzemplarzem. Jazda niesprawnym pojazdem jest bardzo niebezpieczna dlatego stan techniczny powinien być priorytetem dla każdego kupującego. Jeśli chodzi o sprawy dotyczące estetyki takie jak otarcia lakieru, rysy, odpryski, zmatowienia czy inne mankamenty lakiernicze to nie zawsze należy na nie patrzeć jak na wady. Pamiętajmy, że samochód używany musi mieć ślady użytkowania (nie mylić ze śladami zużycia). Rysy od piasku, mycia, zadrapania przy klamkach drzwi to naturalne efekty, których brak w szczególności w starym pojeździe powinien być co najmniej zastanawiający.
 

4. Sam pojazd to nie wszystko.

Podstawową sprawą przy zakupie pojazdu jest sama forma jego zakupu. Pojazd musi mieć komplet dokumentów, aktualne OC oraz przegląd. Wiele osób zapomina o tak prostych sprawach. Wszystkie dokumenty muszą być autentyczne, sprzedający musi okazać się dowodem osobistym w przypadku umowy kupna-sprzedaży, a w przypadku firmy warto sprawdzić w internecie na stronie Głównego Urzędu Statystycznego, czy pod podanym numerem regon taka firma istnieje. Trzeba pamiętać, że na rynku motoryzacyjnym działa duża liczba nieuczciwych ludzi. Wiele handlarzy samochodów sprowadzonych z zagranicy zapewnia, że samochodem można wracać na kołach do domu kiedy często jest to nieprawdą. Każdy pojazd, który wyjeżdża na drogę, musi być zarejestrowany, ubezpieczony i z ważnymi badaniami technicznymi a w praktyce, praktycznie każdy sprowadzony z zagranicy pojazd jest niezarejestrowany i nieubezpieczony. Warto pamiętać, że kara za poruszanie się pojazdem bez wymaganego ubezpieczenia zagrożona jest karą od Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego w wysokości kilku tysięcy złotych. W zależności od tego z jakiego państwa pojazd został sprowadzony powinien mieć różne dokumenty więc trzeba mieć pewność, że wszystkie wymagane dokumenty są na miejscu. Jest to kłopotliwe w szczególności, że krajów z których sprowadzane są pojazdy jest wiele i każdy w każdym kraju wystawiane są inne dokumenty. Powinniśmy wcześniej sprawdzić w internecie jakie dokładnie dokumenty są wymagane do konkretnego pojazdu. Unikniemy dzięki temu problemów przy rejestracji pojazdu w Urzędzie Komunikacji. Jeśli chodzi o książki serwisowe to można się nimi sugerować lecz nie zawsze przekłada się to na faktyczny stan auta. Niestety jest bardzo wiele nieuczciwych sprzedawców, którzy okazują książki serwisowe nie mające nic wspólnego z rzeczywistością. Z resztą samemu można sobie kupić taką czystą książkę serwisową pod konkretną markę pojazdu z konkretnych lat. Wystarczy sprawdzić na portalach aukcyjnych. Dostępne są książki w rożnych językach, pieczątki na zamówienie itp. Koniec końców, książka serwisowa przede wszystkim pojazdów spoza Polski to rzecz, którą nie zawsze należy się sugerować.
 

5. Przebieg to drażliwa sprawa.

Większość oferowanych pojazdów w naszym kraju to pojazdy z deklarowanym przebiegiem poniżej 200 tyś. km. Jest to bardzo zastanawiające skoro podobne przebiegi wykazują pojazdy 5 jak i 10 letnie, co jest statystycznie niemożliwe. Niestety jest to efekt upodobań Polaków, którzy wychodzą z założenia, że samochód, który ma powyżej 200tyś. km na liczniku już nie nadaje się do eksploatacji. Rynek dostosował się do tego i magicznym sposobem pojazdy po przekroczeniu granicy mają przebieg taki jakbyśmy chcieli zobaczyć. Najczęściej w okolicach 160 tyś. km i to często niezależnie od wieku. Jeśli spojrzymy na prawdziwy stan licznika od logicznej strony, to może okazać się, że duży przebieg powyżej 200 tyś. km nie zawsze oznacza wyeksploatowanie pojazdu. Nie można zrównywać przejechania 100 tyś. km po autostradach do meczenia samochodu przez 100 tyś. km po miejskich drogach, gdzie co chwilę pojazd zatrzymywał się, przyśpieszał i skręcał wielokrotnie częściej. Oczywiście nie każdy deklarowany przebieg jest nieprawdziwy, ale wystarczy na portalach aukcyjnych czy w Google wpisać "korekta liczników", a ogrom ofert może przerazić. O dużym przebiegu pojazdu może świadczyć zużyta kierownica (brak oryginalnej faktury materiału na kierownicy), rozdarty i wytarty fotel kierowcy, wytarty mieszek drążka zmiany biegów czy wytarte nakładki gumowe na pedałach. Oczywiście wszystkie te elementy można wymienić i zamaskować ślady dużego przebiegu pojazdu, ale prawdopodobieństwo takiej sytuacji i opłacalność takich zabiegów dla sprzedającego, zwiększa się razem ze wzrostem ceny pojazdu. Porównując zużycie dwóch takich samych modeli możemy sobie wyrobić pewne zdanie o tym jak dany używany samochód powinien wyglądać. W szczególności, że każdy pojazd zużywa się w inny sposób. Zwracać uwagę należy nawet na drobne detale w całym wnętrzu pojazdu.
 

6. Są rzeczy, które da się sprawdzić i mieć do nich pewność.

Interesując się, w szczególności nowszymi pojazdami, warto pomyśleć o wizycie w ASO, gdzie prawdopodobnie da się po numerze VIN sprawdzić prawdziwy przebieg. Nie zawsze jest to możliwe, ale jeśli się uda może mieć to decydującą wartość przy podjęciu decyzji o zakupie więc opłaca się próbować. Bardzo łatwo i tanio jest natomiast sprawdzić stan podwozia, hamulców, układu kierowniczego i zawieszenia na stacji diagnostycznej. Dodatkowo można wykonać test spalin, dzięki któremu można wykryć zużycie silnika czy też wycięcie katalizatora lub inne problemy. Niewielkim wydatkiem będzie na pewno zakup miernika grubości lakieru, którego można nabyć w cenie poniżej 150 złotych. Raz kupione urządzenie będzie długo służyć, jest proste w obsłudze i łatwo wychwyci naprawy lakiernicze. Nauka obsługi urządzenia na samochodzie własnym lub znajomego zajmie dosłownie chwilę. Niekiedy mierniki lakieru udostępniają sprzedawcy lecz nie warto z nich korzystać bo uzasadnione jest podejrzenie, że zostały nieprzypadkowo niewłaściwie skalibrowane. Badanie miernikiem lakieru nie należy traktować z góry jako wyrocznię. Na rynku większość pojazdów miała malowane lub naprawiane jakieś elementy karoserii więc na badanie miernikiem powinno się patrzeć jako na sposób wychwycenia poważnych kolizji i niefachowych napraw. Wykryta szpachla lub inna naprawa w słupkach pojazdu czy na dachu pojazdu powinna uruchomić wyobraźnię. Bardzo prostym sposobem przy badaniu wypadkowości pojazdu jest sprawdzenie oznaczeń szyb. Nadruki na szybach powinny być takie same. W przypadku wychwycenia różnych szyb należy wzmóc czujność. Jeśli przednia szyba jest pęknięta bez widocznej pajęczyny od uderzenia kamienia to powinno się od razu zrezygnować z zakupu. Pamiętajmy, że każde uszkodzenie szyby czołowej wyklucza pojazd z ruchu drogowego.